zBITki Katalog wpisów O innych blogach Komentarz

Informatyka techniczna i telekomunikacja

data wpisu: 2018.10.02 | data publikacji: 2018.09.19

Powrót do normalności

Z nieoficjalnych informacji oraz z wykazu zbioru opinii w procesie legislacyjnym wynika, że MNiSzW przychyliło się do postulatu aby zamiast dyscypliny Informatyka Stosowana powołać dyscyplinę Informatyka techniczna i telekomunikacja. Ale warto poczekać o formalne przyjęcie odpowiedniego Rozporządzenia.


Nowe rozporządzenie ws. dyscyplin – to rzetelna ocena badań naukowych - Informacja  z 20 września 2018.

Nowy podział dyscyplin - plik PDF

Rozporządzenie zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw 2018 poz. 1818  w dniu 25 wześnia 2018 roku.


Ze zbioru opinii w procesie legislacyjnym możemy wyczytać wiele ciekawych informacji:

  1. Propozycja Polskiej Komisji Akredytacyjnej (PKA) w zasadzie przesądziła zmianę: „Zmieniona została nazwa „informatyka stosowana” na „informatyka techniczna i telekomunikacja” (ze względu na przyjęcie argumentacji PKA oraz jednoczesną potrzebę uzupełnienia zakresu dyscypliny o telekomunikację). Uzasadnienie: Informatyka stosowana może wystąpić w każdej dziedzinie w zależności od aspektu zastosowania. Inżynieria informatyczna lub informatyka techniczna wskazuje na jej techniczną, inżynierską stronę i jest zgodna z klasyfikacją OECD.” Tym samym przyjęto propozycję Przewodniczącego Komitetu Informatyki PAN, prof. Romana Słowińskiego. Tutaj mogę się pochwalić, że również proponowałem ustanowienie dyscypliny informatyka i telekomunikacja, dodatkowo proponując nazwę teleinformatyka (no cóż nie można mieć wszystkiego). W każdym razie wreszcie spotkają się dwie dyscypliny naukowe, które się wzajemnie uzupełniają i już nie mogą istnieć osobno.
  2. []
  3. Jedynie PAN (Polska Akademia Nauk) postuluje o: ..pozostawienie jednej dyscypliny informatyka (6. Dziedzina nauk ścisłych i przyrodniczych – 1. informatyka) zgodnie z klasyfikacją OECD oraz nietworzenie nowej dyscypliny tj. „informatyka stosowana” (2 Dziedzina nauk inżynieryjnych i technicznych), niewystępującej w tejże klasyfikacji. Wyróżnienie informatyki stosowanej jako oddzielnej dyscypliny oparte jest o niefortunne założenie, że można uprawiać informatykę bez podstaw teoretycznych oraz że uprawianie informatyki bez aspektu stosowalności jest możliwe. Wprowadzenie jednej informatyki, zgodnie z klasyfikacji OECD, byłoby naturalnym krokiem porządkującym ten obszar wiedzy i nadają. Wydaje mi się, że chyba piszący ten akapit nie widzą istotnej różnicy pomiędzy obiema informatykami – teoretyczną i techniczną, z których każda jest ważna i ma do spełnienia inną rolę. I tutaj widać, jak bardzo brakuje nam zdefiniowania profilu zawodowego informatyka oraz inżyniera informatyka (teraz może inżyniera teleinformatyka). Brak formalnego zdefiniowania tych zawodów jest w dużym stopniu przyczyną tych dyskusji oraz różnych decyzji co do umiejscowienia dyscypliny computing wraz z jej subdyscyplinami.
  4. []
  5. Druga, potrzebna informatyce dyscyplina elektronika, już połączona z elektrotechniką zyskała nową jakość przekształcając się w dyscyplinę automatyka, elektronika i elektrotechnika z uwzględnieniem robotyki. Było to o tyle łatwiejsze, że telekomunikacja została połączona z informatyką techniczną. Przyjmując takie rozwiązanie, jednak dalej zastanawiam się jak zajmujący się tą formalnie nową dyscypliną poradzą  sobie z podziałem na silne i słabe prądy. Problemy elektrotechniki są znacząco inne inne od problemów elektroniki i to z ukierunkowaniem na układy logiczne i sterowniki. Jedynie potrzeba sprawnego dostarczenia prądu stałego 5-12V z transformatora prądu zmiennego 230V łączy te dziedziny. Co prawda mówi się o potrzebie wytwarzania od razu tego prądu stałego – na przykład z ogniwa fotowoltaicznego. Również jeszcze dość słabe baterie i akumulatory wymagają nowych rozwiązań. Ja jednak dalej obstaję przy dokonanym  przed 58 laty podziale na Wydziale Elektrycznym Politechniki Warszawskiej na prądy silne oraz prądy słabe przeniesione na nowy Wydział Łączności (potem nazwany Elektroniki).
  6. []
  7. W opiniach znajdujemy też opinię Komitetu Polityki Naukowej o treści: KPN proponuje zmienić nazwę dyscypliny ,,informatyka stosowana” na ,,technologie informacyjne i komunikacyjne”. Ta nazwa jest w powszechnym obiegu światowym jako Information and Communication Technologies (ICT). Ponadto mieści w sobie nie tylko informatykę techniczną i zastosowania informatyki, ale również telekomunikację. W zasadzie można by się było z nią zgodzić z istotną uwagą – ICT nie istnieje w obiegu światowym, a tylko w europejskim i to w gremiach używających usług teleinformatycznych. Zajmujący się informatyką teoretyczną i techniczną oraz telekomunikacją nie używają tego terminu w swoich badaniach – zresztą powstał on na oznaczenie przedmiotu nauczania komputerów w szkołach brytyjskich i tam też został po latach zamieniony na computing.
  8. []
  9. KRASP (Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich) oraz KRUT (Konferencja Rektorów Polskich Uczelni Technicznych) w ograniczonym stopniu postulowały modyfikacje listy dysycplin. Widać z ich opinii brak jednolitego stanowiska i raczej zebranie postulatów z Uczelni w pismo sygnowane przez KRASP czy KRUT. To stwierdzenie umacnia się czytając postulaty poszczególnych środowisk – nie tylko technicznych, ale na przykład medycznych, jak trudno jest się im porozumieć w wypracowaniu wspólnego sensownego stanowiska. Oznacza to, że nawet formalne pojawienie się tego Rozporządzenia z nową listą dyscyplin nie unormuje kierunków prac naukowych i badawczych oraz kierunków nauczania. Bowiem czas potrzebny na zmiany oraz wykształcenie i rozwój naukowy nowych kadr (o profilu zgodnym z nowymi dyscyplinami) jest dość długi. Prowadzi to do pytania, czy taka „rewolucja” jest w ogóle potrzebna – może by wystarczyło stałe „zarządzanie” rozwojem naukowym, co w rezultacie też mogłoby doprowadzić do zmniejszenia liczby dyscyplin (jeśli to jest jakiś problem) oraz ujednolicenie procesów badawczych i nauczania.
  10. []
  11. Stowarzyszenie E-learningu Akademickiego SEA i Polskie Towarzystwo Naukowe Edukacji Internetowej zaproponowało: utworzenie dziedziny nauk multidyscyplinarnych, a w niej dyscypliny e-learning. Warto przeczytać uzasadnienie pokazujące jak przez humanistów są widziane zastosowania i użytkowanie informatyki. Ten postulat „słusznie” nie został uwzględniony.
  12. []
  13. I oczywiście gwiazdy sprzyjały astronomom – wyodrębniono dyscyplinę Astronomia.

Zainteresowanym polecam zapoznanie się z całością postulatów – można się z nich wiele dowiedzieć o kondycji polskiej nauki oraz spojrzenia na przyszłość jej rozwoju.